Murarstwo
Technika murarska w ostatnim dziesięcioleciu poczyniła ogromne postępy i zaszły w niej w tym czasie większe zmiany, niż w ostatnim tysiącleciu. Nie ma w tych słowach ani trochę przesady, bowiem podstawowym materiałem budulcowym było od zawsze wapno, żwir i cement. Z biegiem czasu dodawano do nich odpowiednie mieszanki i dodatki, które pozwalały zmieniać właściwości betonu. Ale od dziesięciu lat w tej dziedzinie zaczęły królować płyty warstwowe. Od tego czasu powiedzenie postawić dom, nabrało zupełnie nowego znaczenia. Zamiast dawniejszej metody stawiania ścian, które dopiero później się tynkowało, dziś robi się to jednocześnie. Płyty wielowarstwowe pozwalają na murowanie gotowej ściany, która nawet może być już otynkowana w środku. Pozostaje nam tylko odmalować wnętrze, przedtem szpachlując miejsca łączeń płyt. Ktoś kiedyś powiedział, że to jest technologia wielkiej płyty, ale w miniaturze. Być może, ale z jedną różnicą. Dawna wielka płyta była prostym wyrobem z surowego, zbrojonego betonu. Płyta wielowarstwowa jest zjawiskiem typowym dla XXI wieku, czyli wynikiem wyrafinowanych badań i obliczeń. Poza tym tylko w Polsce pojęcie wielkiej płyty ma negatywne skojarzenia. Zachód tak samo ma wiele doświadczenia w tej technologii stawiania domów i wcale się na nią nie obraził.